Archiwa tagu: samo świadomość

Postanowienia noworoczne? Nie tym razem

hackney-firework-pyromusical-lst184593Na początku chcę każdemu z was i osobna złożyć najlepsze życzenia z okazji Nowego Roku. Tak wiem siadłam teraz za komputer ale dzięki Pojedyncza jestem w trakcie przeprowadzki a idzie to niestety wolniej bo mam sesję studencką teraz pisanie pierwszej części pracy licencjackiej wszystko razem ma termin styczniowo/lutowy.

Życiowe takie zwykłe sprawy już działam a to:

  • kupiłam sobie steper do domu bo lubię chodzić i matę do gimnastyki i się nie zmuszam do nie wiadomo czego
  • wyrzuciłam książki sprzed 8 lat i jest zmiana w pokoju u mnie
  • nie uczę się języka obcego którego nie lubię aż tak bo w nim nie będę dobra
  • ikea ciągle coś do domu ale to to chyba nigdy nie ma końca
  • przestałam sobie mówić, że nie dam rady tego zrobić
  • realistyczny budżet finansowy i co miesiąc mały cel a nie na hurra i nic nie zrobienie.

Poza tym ja więcej zrobiłam w zeszłym roku kilka ważnych rzeczy właśnie bez takich sztywnych ram.

Zamknięcie platformy

Kochani informuję was o tym, że zostanie zamknięta platforma i w związku z tym niedługo pojawi się mój adres bloga tutaj nowy oraz przenoszę dane z tego bloga.

Ten blog który tutaj stworzyłam przez te lata jest częścią mojej duszy i przemiany oraz walki z życiem codziennym poznałam tutaj wspaniałych ludzi oraz dziękuję za te wszystkie komentarze i słowa otuchy.

 

 

Mamisynek

1410452093_by_Gajaszczur_600Miałam ostatnio ciekawą rozmowę ktoś nie idzie do szpitala bo mamusi nie może zostawić. Myślałam, że się przewrócę jak to usłyszałam. Sama jestem opiekunem osoby niepełnosprawnej ale jak ja jestem chora to nie pomogę jej w takim stopniu kiedy się dobrze czuję. I zostawiłam chorą osobę samą bo zaszła taka  sytuacja. Tam jestem osoba chora ale kurczę zdrowa na umyślę ja rozumiem jak ktoś ma obłożnie chorą leżącą a tak nie jest. Sama nie mam zdrowej relacji ale to przesada. Tam też ktoś nie umie wywalić sterty ciuchu jakie tam są albo je sprzedać i ograniczyć dostęp do pieniędzy ja miałam podobny problem i to podziałało.

Strach i miłości

Boje_sie_ze_znajdziesz_jakas_2017-03-28_09-30-31Czuję do tego, że nie umiem panować jeszcze nad swoim emocjami. Uczę się emocji.  W domu uczono mnie licz na siebie.  Wychowana przez silną kobietę w domu.  Bałam się związków tej zależności od drugiej osoby. Zaufanie tego, że tak druga strona mi krzywdy nie zrobi jak jej coś powiem nie będzie to wykorzystane przeciw mnie.  I co dla mnie ważne ja nie raz obieram pewne rzeczy jako ignorowanie mnie brak telefonu a tak tego potrzebuję tych 5 min. Tego spotkania.  Dla mnie to nowy teren.  Brak mi tej uwagi.

Kontrola

indeksKontrola to jest coś u mnie zdecydowanie związanego z terroryzowaniem mnie we własnym domu. Moja matka nie raz wkłada mi klucz specjalnie w drzwi wejściowe do mieszkania muszę mówić o której wrócę i pukać do drzwi. Miałam też sytuację, że zamknęła drzwi i nie mogłam wejść. Innym sposobem jej ulubionym jest dzwonienie do mnie muszę mówić  gdzie jestem o której wrócę. Sama nawet jak wyjdzie też mi dzwoni do mnie i pyta się niewinnie co robię mnie.  Najlepszym pretekstem jest to, że nie mam nerki i musi ona o mnie dbać. Taką wymówką mnie uczono gadać wszystko. Kiedy się bałam za co się na mnie obrażono (ksiądz) mówiłam, że idę gdzieś niby z nim a mówiłam tak aby mieć święty spokój albo wyjść z domu na spacer samej inaczej bym miałam pytania po co sama nie musisz iść takie zabieranie wolności a dla mnie łapanie to było oddechu od tego domu.  Mogłam wyjść na dwór, zrobić zakupy np ( miałam sytuację, że babcia i mama nie wiedziały, że to ja dźwigałam je one by mi na to nie pozwoliły) choć same były wtedy chore.

Rozmowa o pracę

Glupcem_jest_ten_kto_nie_potrafi_2015-10-17_16-09-13Moje błędy wynikały też z mojego charakteru poważny z nich brak asertywności i niepewność moja kiedy się złoszczę nie umiem tego okazać aż tak bardzo. A to jest źle postrzegane kto chcę osobę niepewną, która nie wie czy chcę tu pracować? Prócz tego bardzo to przeszkadza mi i w życiu jestem zbyt delikatna i daje sobie wejść na głowę a to niestety wykorzystuję np moja mama wie, że ja nie umiem powiedzieć nie. Jak to u siebie sprawdziłam poszłam na dzień próbny do przedszkola to miejsce bardzo uczy. Tak samo moja podopieczna, którą się opiekuję osoba starsza. W pracy z klientami to też nie pomaga mi a to ważna rzecz. I ostatnio w kościele bałam się odezwać a przecież nie było powodu.  Muszę to zmienić i teraz będzie ku temu pierwsza okazja negocjacja ceny kiedy śpiewam i rozmowa o pracę bo jak chcę zmienić na wymarzną to trzeba zrobić z tym coś. I ja nie obwiniam kogoś, że mnie nie zatrudnił tylko wiedzę własne błędy.

Radość z codzienności

codzienność O tak ja jako osoba  chora zauważam jedno ludzie się nie umieją cieszyć tym co mają w niej dla mnie każdy dzień jest dobry kiedy się czuje dobrze a inni mają tyle i ciągle im brak wiele a nie patrzą ile mają zdrowie fajne rodziny mogę tyle nie mają tylu ograniczeń a nie który się tak nie chcę a nie raz osoba taka jak zwykła chora robi więcej nie raz a ma ograniczenia może robię tyle bo nie wiem ile dni czasu mam to jest mojej ograniczenie tu.

Dojrzałość człowieka

dojrzałość

Bo można się niekiedy mylić bo młoda osoba może być mądrzejsza od starszej czasem bo przeszła te a nie inne sytuacje i to sama oraz nie miała pomoc a mimo to sobie poradziła i to jest wiecie taka świadomość dobra, że człowiek zdobywa doświadczenie całe życie a wiek może i zabiera urodę itp ale daje nam mądrość której nikt nam nie zabierze to czego się uczy doświadczamy jest nasze.