Archiwa tagu: Radość

Nie wyrabiam wyrzuciałam je

0_0_0_330972998Długo nie pisałam bo dużo się dzieję. Zacznę jednak od czegoś ważnego dla mnie.  Z jednej strony ktoś by nazwał tchórzostwo itp ja to widzę inaczej ponieważ próbowałam to zrobić kiedy była i wychodziła z tego awantura często niebezpieczna.  Moja matka wyjechała na turnus  z pracy i ja wyrzuciłam klucz który był w zamku w mieszkaniu. Przez nie mogłam wchodzić do domu albo dzwonić musiałam ona mi też nie raz jak się darła zamykała drzwi. Wywaliłam też wiadra itp co ona trzymała. Ona się ze mną kłóciła o ten klucz i gada mi o nim. A ja czuję choć trochę wolności w swoim domu. Nie cierpię kiedy ona mi mówi to dom rodziców owszem oni go kupili ale teraz my dbamy itp.  Bardziej też sobie odpuszcza i korzystam z chwil kiedy jej nie ma.

Jestem zła wszystko robię źle

0_0_0_1301254408Kiedy byłam dzieckiem aż do teraz posiadam obraz samej siebie skrzywiony. Zawszę mnie krytykowano w domu mama a to szminka za czerwona kolor wiecie sami jaki duszący zapach perfum itp  Za wszystko mnie krytykowano to sprawiało, że nie widziałam od dziecka swoich dobrych rzeczy.  Zobaczyłam pierwszy raz je w gimnazjum choć była trochę zaniedbana. Osobą, która mi pokazała je pierwszy raz był ksiądz. Ja uważałam, że nie mam aż tak dobrych cech. Teraz uczę się odkrywania dobrych cech u siebie. W domu wciąż słyszałam krytykę od mamy. Babcia za to był wspaniały człowiek i ona mi powtarzała wierzę w Ciebie to mi pomagało i dzięki niej mam teraz pewność siebie :) lecz cechy nie umiała mi pokazać ich. Dziecku z domu rozbitego nie jest łatwo je dostrzec.

Radość z codzienności

codzienność O tak ja jako osoba  chora zauważam jedno ludzie się nie umieją cieszyć tym co mają w niej dla mnie każdy dzień jest dobry kiedy się czuje dobrze a inni mają tyle i ciągle im brak wiele a nie patrzą ile mają zdrowie fajne rodziny mogę tyle nie mają tylu ograniczeń a nie który się tak nie chcę a nie raz osoba taka jak zwykła chora robi więcej nie raz a ma ograniczenia może robię tyle bo nie wiem ile dni czasu mam to jest mojej ograniczenie tu.

Siła uśmiechu pomocna ręka

silny złowiek

Mieliście tak, że jedna osoba potrafi poprawić wasz humor napisaniem jednego zdania czy też uśmiechem, spojrzeniem i nie pamięta się o tym złym co nas spotkało i potrafimy się uśmiechnąć nawet w najgorszej sytuacji :-)

Ja tak mam do tej pory i wiem jak ważne jest dla mnie to wsparcie choć przeszłam długą drogę od miłości do przyjaźni na chwilę obecną musiałam wybrać co jest dla mnie ważniejsze nie było to łatwe i przekucie tego ale dałam radę i każdej osobie życzę takich ludzi w ich życiu.

Ktoś komu można mówić wiele

człowiek

Mnie się udało spotkać taką osobę w moim życiu i jest ona dla mnie moim przyjacielem najlepszym i mnie nie ocenia ale też potrafi zwrócić mi uwagę jak na ważniejsze sprawy lub spojrzeć na coś z innej strony a co ciekawe nie jest to nikt z mojej rodziny ale właśnie czasem taka obca osoba może się stać dla nas przyjacielem i tą osobą, której ja się nie boję nic powiedzieć i mam szczęście, że takiego człowiek spotkałam w moim życiu.

Nie słowa ale czyny

obietnice

Ja uważam,że mówić można pięknie i obiecywać wiele ale ile tak naprawdę z tego robimy co komuś obiecamy?
Ważne by spełniać te obietnicy a nie mówić coś obiecuję a nic nie robię nie z tym ani do kogoś ani do siebie samego bo ja przyznam szczerze mam problem z tym co obiecuję sama sobie ale do ludzie nie mam go bo chcę by mi ktoś ufał,że co powiem to dotrzymam choć to naiwne myślenie może na te czasy ale ja jestem taką osobą, która tak robi i sama lubię spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie,że nie zrobiłam nic nie właściwego dla mnie to ważne i by móc kiedy tam pójdę na górę mieć z czym przyjść.

Oszczędzanie moje noworoczne postanowienie :-)

U mnie to idzie ciężko bo przyznam szczerze bez bicia brak mi systematyczności w wielu rzeczach ale ostatnio realizuje projekt denko u siebie zużywam kosmetyki i kupuje te co mi się kończą i przyda się przegląd szafy na ten rok i sprzedanie tego nie noszę :-) bo z mnie taki mały chomik w tej kwestii a staram się dojść do jak najmniejszej liczby tej :-) i kolejne bo mi brakowało tej systematyczności w starym roku z zarobionych pieniędzy za tłumaczenia odkładam małą sumę pieniędzy choćby 30 zł co miesiąc i nie tykam oszczędności i kasę ekstra też odkładam ;-) choć to pokusa ale z nimi trzeba walczyć tak jak z nieprzestrzeganiem diety na nerkę jedną od lutego nie tykam czekolady ;-) i już z 2 tygodnie udaje mi się to . I tu muszę pochwalić udaje mi regularnie pielęgnacja wieczorna buzi i krem pod oczy właśnie to wprowadziłam i codziennie robię 3-2 zdań z matmy bo poprawiam maturę z niej i wychodzi ładna liczba zadań 72,84 miesięcznie :-) polecam kanał matemaks super gość i jak tłumaczy szkoda, że w szkołach on nie uczy ;-)