RSS
 

Przyjaźń damsko-męska

23 lut

138487688Osobiście nie wierzę w nią bo jej nie ma. Choć myślałam, że mam przyjaciela i w moim przypadku na ten moment skończyło się na nie odzywaniu. I jakie to uczucie na fb na np się widzi ta osoba coś udostępnia itp a do Ciebie nawet nie raczy jednego e-maila napisać. Przy czym kiedyś pisano do siebie codziennie nie zła różnica.  Choć bywały dni kiedy mniej jak np ktoś zajęty a teraz taka cisza. Kiedy o coś poprosiła i cisza. Nie zbyt miła sytuacja jak i wypominanie pomoc. Ciesze się, że mogę o tym tu napisać. A mam teraz sytuację, że przydało by mi się wsparcie a nawet mnie nie spytano co się stało po co ??

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Przyjaciele na zawszę czy tylko chwilę

08 lut

2ef0776f1166ca1e79672fc1308e546b8Dziś nawiąże do wpisu o kredycie. Ta osoba mniej się do mnie odzywa od tamtej pory. Raz kiedy ja napisałam to mi odpisano. O nic mnie nie pyta itp.  I teraz ja się cofam pamięcią do różnych momentów jak to było co się działo?? Czy tak powinno być aby np nie napisać 2 słów do kogoś?? Czy ktoś nie ma czasu od ponad roku??  To zachowanie tej osoby nasunęło mi kilka pytań. Czuję, że z drugiej strony dobrze tak się stało bo inaczej zaczynam na to patrzeć. Ja mam problem z dbaniem o siebie.  Ta sytuacja dała czas na myślenie o tym. Sama teraz się znalazłam w nowej dla mnie sytuacji w życiu kilka wydarzeń stało się w moim życiu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Papierkowa a prawdziwa dysleksja

17 sty

Pierwsze co przychodzi nam do głowy to uczeń leń albo uczniowie mający kartkę na to aby mieć. Pamiętam i ja takie przypadki :) Denerwuje mnie jedno, że przez grupę taki osób ludzie tacy jak ja są tak a nie inaczej postrzegani.  Wykryto u mnie ją kiedy miałam 7  lat chodziłam na ćwiczenia a potem do przychodni. Teraz jako dorosła osoba też mam z tym problemy z tego się nie wyrasta od tak Np u mnie mylę prawą stronę z lewą. Do dziś piszę jak kura pazurem :) ale ćwiczono ze mną w domu od dziecka. Fakt, że manualnie super zdolna nie jestem a jak piszę w zeszycie nikt od mnie go nie pożycza a jak piszę to nie raz widać litery na drugiej stornie „małpi chwyt ” a puzzle jak dziecko ble. Dość późno też nauczyłam się sznurowania butów moja męka oraz rower ale dałam radę dzięki ćwiczeniom.  Wiele wyćwiczyłam ale też są rzeczy z którymi mam problem np jak pisze pracę mówię sobie na głos litery bo nie raz źle napisze wyraz i to nie jest bark mojej uwagi czy skup się a się skupiam i co nici z tego bo to tak nie funkcjonuje. dysleksja

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Przemoc domowa

19 gru

mozg_550_jup

 

Napisze co mnie robiono i jak to się objawiało. Pierwsza rzecz dotyczy mnie na 100% wtórne zranienie i wspaniałe aktywne sąsiadki stające po stronie mojej mamy nie słuchanie mnie jej cudowne uspakajanie . Monopolizacja uwagi to ja 100 % patrzę czy kochana mamusia się nie złości jaki ona ma humor, schodzę jej z drogi jak zły nie prowokowanie.  Izolacja- to ja w szkole mało koleżanek np gadanie do siebie czas gimnazjum albo kłamanie i nie mówienie prawdy udawanie, że jest ok mnie nic nie jest.  Poniżanie i degradacja ile razy ja to życiu usłyszałam od mojej matki, że jestem głupia, nienawidzi mnie, robienie nie fajnych sytuacji kiedy wychodzimy gdzieś razem. Przypominanie mi czegoś czego nie pamiętam, albo babcia by tego nie pochwalała.  - od dziecka bicie, grożenie mi, że wyrzucą mnie z domu oddadzą drugiej babci, do domu dziecka, do taty do Niemiec. Poznawczej i motywacyjnej-  ja nie podejmowałam żadnych działań uważałam uwaga, że to normalne, do tego ta super pomoc i strach czy robię dobrze a naprawdę chciałam aby mi ktoś pomógł a mogłam ja to tylko zrobić sama.  Syndrom wyuczonej bezradności-  czułam, że co ja robię to i tak jest źle i nic się nie zmienia a co gorszę znosiłam to wszystko grzecznie a do tego uwaga wydawało mi się to normalne choć może czasem miałam tą świadomość, że tak być nie powinno.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Kobieca logika tęsknota

19 gru

indeksKiedy zobaczyłam ten obrazek to jak by o mnie o moich ostatnich 3 latach.  Nie raz było kilka, że do mnie nie pisano i chciała aby napisano jak głupia nie raz sprawdzałam czy jest ta jedna wiadomość chciała siebie chyba samą oszukać, że to nie dlatego bo mi brak tego.  Nie raz mi się wydawało o jaka dumna nie napiszę a tego kogoś to średnio obchodziło czy ja piszę czy nie.  Pamięta też sytuacje z księdzem to ja chciała by ktoś do mnie wtedy podszedł.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

On mnie nie słucha

30 lis

Nie_nalezy_osadzac_ludzi_pochopnie_2016-03-14_19-32-44Dziś się wydarzyło coś co też dało mi chwilę cofnięcia się  do przeszłości. Napisałam komuś o czymś odebrano to jako atak mój na tą osobę.  Nie jestem osobą, która umie się bronić czy pisać o uczuciach. Zdenerwowało mnie to.  Chciałam tylko trochę szczerości i na czym stoję. Wróciła mi też ta chwila gdy ksiądz mnie nie wysłuchał. Może bym wtedy powiedziała o tym biciu w domu, awanturach itp Ale on choć był szczery do mnie. Mogła inaczej sobie życie. Nie czekać na niemożliwe. To też osoba, która zobaczyła u mnie coś dobrego i dzięki której właściwie założyłam tego bloga. Dzięki niej wiem teraz że muszę mówić aby mnie usłyszano. Nie bać się bo to nie prowadzi do niczego dobrego dla mnie.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Rusz się dziewczyno zrób coś ze sobą

26 paź

Mam_zbyt_malo_sily_aby_ruszyc_dalej_2016-10-24_18-26-56Pamiętam te moment to było we wrześniu. Kończyła mi się umowa o pracę w mojej obecnej pracy i czułam się przez 3 lata jak bym stała w miejscu. Cieszy mnie, że nie przedłużyłam jej bo tam wykorzystywano mnie i nie płacono odpowiednio. Ktoś mi powiedział zostaw to poszukaj czegoś innego. Zrób inaczej niż robisz to zwykle ja mam ataki paniki i raz nie chciałam iść na rozmowę o pracę. A przecież mam poczucie, że chcę coś zmienić ruszyć poznać ten smak tej wolności choć  pozornej. To coś nieuchwytnego coś co wewnątrz pragnę.  Z drugiej strony są te kajdany ale też chęć poznania tych normalnych uczuć ciągnie mnie do ludzi mimo wszystko. Cieszą mnie nawet taki głupotki jak się komuś może wydawać pójście na tą rozmowę, strach przed wejściem na drabinę a zrobienie tego pogłaskanie psa i przezwyciężenie lęku bo mnie kiedyś mało co nie ugryziono.  Chcę iść na rozmowę o pracę pewna siebie i tak brakuje mi tego. Nie znam normalnych zachowań ja się muszę ich nauczyć. Mam dość szeptania we własnym domu poczucia tego, że ktoś mi zrobi krzywdę itp Całe życie czułam ten lęk i postanowiłam coś z nim zrobić. Ruszyć się walczyć z nim.  Czuć się inaczej.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Jestem zła wszystko robię źle

15 wrz

0_0_0_1301254408Kiedy byłam dzieckiem aż do teraz posiadam obraz samej siebie skrzywiony. Zawszę mnie krytykowano w domu mama a to szminka za czerwona kolor wiecie sami jaki duszący zapach perfum itp  Za wszystko mnie krytykowano to sprawiało, że nie widziałam od dziecka swoich dobrych rzeczy.  Zobaczyłam pierwszy raz je w gimnazjum choć była trochę zaniedbana. Osobą, która mi pokazała je pierwszy raz był ksiądz. Ja uważałam, że nie mam aż tak dobrych cech. Teraz uczę się odkrywania dobrych cech u siebie. W domu wciąż słyszałam krytykę od mamy. Babcia za to był wspaniały człowiek i ona mi powtarzała wierzę w Ciebie to mi pomagało i dzięki niej mam teraz pewność siebie :) lecz cechy nie umiała mi pokazać ich. Dziecku z domu rozbitego nie jest łatwo je dostrzec.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Nie dzwoni nie piszę co ja zrobię?

01 wrz

0_0_0_1139035078

Czy też tak macie czekać na tą jedną wiadomość e-mail telefon a tu nic? Ja pamiętam co czuję, że tak nie powinno być ta osoba powinna to zrobić pierwsza. Pamiętam samą siebie kiedy to ja pisałam od cholery wiadomość pierwsza bo mi było żal a tu było zero odp. Szanujmy siebie nie raz do dziś walczę z pokusą aby nie zadzwonić lub napisać co czuję nie raz, że zapomina się o mnie prócz tego ile ja znaczę dla tej osoby. Uczę się teraz szacunku sama do siebie i tak ja go nie miałam wcześniej sama do siebie. Nie uczono mnie go w domu to się uczę teraz jako dorosła osoba co nie jest łatwe walczę z tymi nawykami tego dziecka co się boi itp.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Okłamywanie siebie samej

13 cze

0_0_0_507556923

Ja muszę przyznać często to robiłam unikałam słów kocham albo wierzę. Starałam się przymykać oczy udawać, że nie jest coś nie tak. Wszystko w porządku. Tak cieszy mnie to a tak wcale nie było. Nie chciałam tej czy innej osoby ale to co robiłam zatrzymywałam ją dla wygody. A najbardziej chyba w uczuciach do innych nie dopuszczałam, że mogę coś czuć do tej osoby starałam tego unikać. Wiem, że chyba tam gdzieś w środku wiedziałam, że to sensu nie ma z wielu przyczyn. Bywało tak głupi nie raz, że to inne osoby zwracały mi uwagę na to i nie tylko. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza