RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Miłość do księdza’

Kim jest babcia

20 wrz

1303754398_by_szybkaa_600To już 4 lata od kiedy Ciebie nie ma  dziś jest rocznica . Widziałam jak gaśniesz słabniesz byłam przy tym. Żałuję, że nie dawałam Ci więc czasu kiedy byłaś.  Kiedy straciłam pamięć pamiętam tylko klika rzeczy ale za to jak ważne dla mnie. Leżę jako niemowlę w koszyku metalowym a ty mnie bierzesz na ręce. Kiedy bawisz się ze mną gasisz lampy i mnie to bawi. Uczysz literek, pamiętam jak siedzisz i czytasz gazetę potem to ja Ci je chodziłam i kupowałam. Potem jak mi kupujesz książeczki je czytam i ja czytam do dziś.W mieszkaniu jak stoisz przy kuchni ja stoję i ty do mnie mówisz choć. Nie zapominam jak jako mały szkrab pomagam Ci w kuchni jako naczelny kuchcik.

Obraz który też nie zapomniałam szpital na Kasprzaka i ty z chorymi noga mi idziesz do mnie po schodach.

Chwilę kiedy ja się uczę i ty biedna siedzisz i tego słuchasz. Te przytulenia kiedy jestem odtrąca innych.Słowa, że dam sobie radę. Rozwiewanie moich obaw jak się jak ta głupia denerwuję na sprawdziany. Do dziś mam obraz jak to ty weszłaś ze mną do tej parafii kiedy była otwarta mówiłaś o Bogu drodze krzyżowej nauczyłaś pierwszych modlitw. Po pierwszej operacji jak wróciłam taka chora ze szpitala a ty siedziałaś w nocy a matka spała.

Nie było zawszę idealnie i ten program opieki nad mamą ale byłaś dla mnie mamą i tatą . Wiem też jedno przy Tobie czułam się kochana.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Pożegnanie księdza

28 sie

Czasami_odejscie_jednej_osoby__2017-04-25_20-02-47Tak stało się to osoba o której pisałam tego bloga zmienia parafię.  Znałam jego kilka lat i to jest kawał mojego życia. Czego żałuję mojego braku odwagi i kilku głupot które zrobiłam i przykrość tej osobie. Tego, że bałam się powiedzieć co jest w domu. Tych kilku nie wypowiedzianych słów. Jestem wdzięczna za to, że dzięki tej osobie chodzę do kościoła co się nie zmieni. Kilka lat temu zobaczenia we mnie czegoś dobrego i dzięki niej jestem też w tym miejscu w którym jestem teraz.  W domu słuchałam, że jestem głupia, nic nie warta a tu ktoś pojawił się i zobaczył coś innego. Dzięki tej osobie też odkryłam muzykę i moją wrażliwość.  Mówienie o Bóg tak, że ja osoba która nie chodziła wcale do kościoła to było dla niej to zrozumiałe i umiało ją to zachwycić i porwać. Nie żałuję ani minuty tego co słuchałam i choć sobie nie zdawałam sprawy z tego to była też to moja siła aby przetrwać te straszne rzeczy, które mnie spotykały.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Ty nie wdzięczna czekaj

22 sie

eca26c39761286a3d30e32b6ff1857a5Dziś do mnie ktoś napisał. Osoba którą miałam za przyjaciela. Właśnie miałam. Napisała mi ta osoba, że jestem nie wdzięczna. Pomagała mi ona przy różnych sprawach prawnych.  Napisała mi, że szkoda bo nie pomyślałam o zwrocie kosztów. On wiedział, że mam nie ciekawą sytuację materialną. Wtedy myślałam, że to robi bo mi chce pomóc. Był dla mnie on au torytem. Kimś kto dodatkowo poszerzył moje horyzonty myślowe. Napisał tą wiadomość jak nie on.  Jakby obca osoba to pisała.  Nigdy celowo w żaden błąd go nie wprowadziłam. Kiedy czytam te wiadomości, które do mnie kiedyś pisał ja się zastanawiam gdzie ja popełniłam błąd? On był u mnie w domu nigdy nie ukrywałam przed nim mojej sytuacji.  O zwrot pożyczki poprosiłam dopiero jak coś się zaczęło źle dziać u mnie. Długo o nią nie prosiłam bo było mi głupio po tym co on mi tyle pomógł.  To, że ja nie mówiłam nie znaczy, że ich nie chciałam oddać. W moim domu matka wyniosła 13 tys zł.

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Ojciec alkocholik

19 sie

0_0_0_2133265390Nie widziałam go 3 lata. To co zobaczyłam nie życzę nikomu największemu wrogowi. .  Jak zobaczyłam ojca to była skóra i kości obdarty jak menele, których widuję.  Teraz kiedy na nich patrzę widzę obraz własnego rodzica. W momencie gdy zobaczyłam go pierwszy raz płakać mi się chciało.  Cieszyłam się, że mnie przytulił.  I te jego oczy patrzyły na mnie te które ja mam po nim.  To co robił  to w gardle mnie ściskało chodził i prosił obcych ludzi o papierosa.  Do tego żebrał pod sklepami bo nie ma renty ani złotówki. Prowadził mnie do sklepów abym sobie patrzyła co jest itp i kupiła bo kilka rzeczy  których zapomniałam i bym nie widział co robi ale to widziałam. Nie myję się.  Je stare rzeczy i trzyma to w pokoju. Kiedyś w tym pokoju ja spałam teraz to miejsce to ruina. Gdy tam byłam to babcia i on o takie głupoty się kłócili jak np kiedy on ma umyć łyżeczkę od kawy. Ja sobie muszę pomóc aby mogła komuś pomóc bardziej lecz jak to widzę to wiem, że nie chcę skończyć tak i zmarnować sobie życie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Strach ma wielkie oczy

19 cze

1399511094_a7inlq_600

W ostatnią niedzielę właśnie to strach mnie kontrolował.  Ja chciałam podejść np do spowiedzi albo porozmawiać ale nie dałam rady .Zmieniam moje myśli chcę robić to chcę a nie robię bo się boje.  Bałam się złości za zepsuty zegarek, za to, że ktoś wolał oglądać film a nie ze mną porozmawiać ale obawiałam a co powie ktoś czy mamusia kochaniutka nie zrobi awantury a to ona rozwaliła mi zegarek. Takie sytuacje mi przypominają  o mojej bezsilności. Wściekam się wtedy na osoby które mi zrobiły ten program choć babcię kochałam bardzo to teraz dociera do mnie ile ja się muszę męczyć teraz.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Strach i miłości

17 cze

Boje_sie_ze_znajdziesz_jakas_2017-03-28_09-30-31Czuję do tego, że nie umiem panować jeszcze nad swoim emocjami. Uczę się emocji.  W domu uczono mnie licz na siebie.  Wychowana przez silną kobietę w domu.  Bałam się związków tej zależności od drugiej osoby. Zaufanie tego, że tak druga strona mi krzywdy nie zrobi jak jej coś powiem nie będzie to wykorzystane przeciw mnie.  I co dla mnie ważne ja nie raz obieram pewne rzeczy jako ignorowanie mnie brak telefonu a tak tego potrzebuję tych 5 min. Tego spotkania.  Dla mnie to nowy teren.  Brak mi tej uwagi.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Poczucie winy dręczące wyrzuty sumienia

15 cze

wolnośćOd dziecka ma poczucie winy. Jestem chora nie doskonała, powinnam to robić lepiej. To przez mnie ta awantura w domu.  To moja wina, że ojca w domu nie ma.  A co najlepsze wymyślnie programowanie mnie jak opiekuna własnej matki. Wiadomość, że po to mnie urodziła. Na ostatnich dwóch spotkaniach grupy powiedziano mi, że to oburza jak ta dziecko można zaprogramować. Cholernie jest mi ciężko myśleć teraz o wolności swoje bo gra się u mnie tymi wyrzutami sumienia itp Zadaję sobie pytania czy mi starczy siły na to i skąd ja wezmę siłą na to ??  Ja też chcę mieć własne życie.  Przypomniało mi też jak manipulowano mną w relacjach mama babcia bo ona jej czasem nienawidziła. Byłam radio przekaz. Dobra karta.

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Nie wyrabiam wyrzuciałam je

24 maj

0_0_0_330972998Długo nie pisałam bo dużo się dzieję. Zacznę jednak od czegoś ważnego dla mnie.  Z jednej strony ktoś by nazwał tchórzostwo itp ja to widzę inaczej ponieważ próbowałam to zrobić kiedy była i wychodziła z tego awantura często niebezpieczna.  Moja matka wyjechała na turnus  z pracy i ja wyrzuciłam klucz który był w zamku w mieszkaniu. Przez nie mogłam wchodzić do domu albo dzwonić musiałam ona mi też nie raz jak się darła zamykała drzwi. Wywaliłam też wiadra itp co ona trzymała. Ona się ze mną kłóciła o ten klucz i gada mi o nim. A ja czuję choć trochę wolności w swoim domu. Nie cierpię kiedy ona mi mówi to dom rodziców owszem oni go kupili ale teraz my dbamy itp.  Bardziej też sobie odpuszcza i korzystam z chwil kiedy jej nie ma.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Kontrola

28 kwi

indeksKontrola to jest coś u mnie zdecydowanie związanego z terroryzowaniem mnie we własnym domu. Moja matka nie raz wkłada mi klucz specjalnie w drzwi wejściowe do mieszkania muszę mówić o której wrócę i pukać do drzwi. Miałam też sytuację, że zamknęła drzwi i nie mogłam wejść. Innym sposobem jej ulubionym jest dzwonienie do mnie muszę mówić  gdzie jestem o której wrócę. Sama nawet jak wyjdzie też mi dzwoni do mnie i pyta się niewinnie co robię mnie.  Najlepszym pretekstem jest to, że nie mam nerki i musi ona o mnie dbać. Taką wymówką mnie uczono gadać wszystko. Kiedy się bałam za co się na mnie obrażono (ksiądz) mówiłam, że idę gdzieś niby z nim a mówiłam tak aby mieć święty spokój albo wyjść z domu na spacer samej inaczej bym miałam pytania po co sama nie musisz iść takie zabieranie wolności a dla mnie łapanie to było oddechu od tego domu.  Mogłam wyjść na dwór, zrobić zakupy np ( miałam sytuację, że babcia i mama nie wiedziały, że to ja dźwigałam je one by mi na to nie pozwoliły) choć same były wtedy chore.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Kolejna Awantura o byle co

20 kwi

awantura

Pod tym zdjęciem to mogę się podpisać tylko rolę u mnie w domu były inne babcia i mama.Odnośnie jej zrobiła kolejny cyrk dobrze, że przed świętami a nie w nie.W sklepie rzuciła mi koszykiem.Musiałam stanąć w  drzwiach w swoim mieszkaniu i sąsiadka inna ja słyszała a ja zadzwoniłam do drugiej. Kiedyś tak nie robiłam a żałuje tego bardzo. Ona mnie uderzyła ale ja jej nie ręce jej cofnęła. Czuje, że robię ten postęp. Nie krzyczałam tez z nią. Zmieniają się moje reakcje. Ja miałam cichy głosy zawszę kiedy to się działo.

Przez takie akcje jest we mnie ta inna osoba diablica ja tak to odbiera.  Za to kiedy byłam w kościele w Wielką Sobotę to przypomniała mi się ta osoba co chodziła modliła się tam i ja się pomodliłam ile miała tej naiwności w sobie, którą mi zabrano i pojawiła się przez to ta złość. A jednak wiem ile to miejsce dla mnie to znaczy pomogło mi się ukształtować zobaczyć dobro.

Miałam też wieści o ojcu co mi w święta nie pomogło moja babcia chcę mu założyć niebieską kartą chodzi na meliny itp

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza