Ptaki ciernistych krzewów

352x500

Czemu ta książka bo jest bliska mojemu sercu i nie chodzi  tylko o wątek księdza. Wywołuję ona we mnie różne emocję,uczucia. Każdy pamięta serial popularny  i jako romansidło a książka to coś innego to uczucia, ambicji,dumy, bólu  a także nauka pokory i cierpliwość.

Mnie jest szczególnie bliski jeden wątek w niej relacji matki-córki i babki bo przypomina mi własne relacje.

Moja matka chciała syna ojciec córkę. I urodziłam się ja dziewczynka.

Babcia pokochała mnie od momentu kiedy wiedziała, że jestem zdrowa umysłowo ja jej dałam to czego moja mama nie mogła czyli zabawy, rozmowy, wychowanie normalnego na umyśle dziecka.

Mama moja duże dziecko poczuła zazdrość jak bym ja jej zabrała miejsce w sercu i życiu babci.

To ja byłam teraz ulubienicą ona to widziała, że babcia mnie bardziej kochała.

Do tego ja z wyglądu przypominałam jej mojego dziadka a ona widziała, że to z jego winy jest chora bo tak jej powiedziano mój charakter  jej brak leków sprawiły, że ona mnie odrzuciła.

Naszych relacji nie poprawiała babcia ja długo nie akceptowałam ułomności matki i ja też miałam moment odrzucenia.

3 przemyślenia nt. „Ptaki ciernistych krzewów

  1. Naprawdę? Ktoś to jeszcze czyta?:) Ta książka wprowadziła mnie w dorosłość, była pierwszą z której dowiedziałam się czym jest miłość, także cielesna. Meggie bardzo przypominała mnie swoim nieokrzesaniem ale mam podobne odczucia również w stosunku do jej relacji z matką i ojcem. Moje dzieciństwo wyglądało podobnie. Ehh..jak przypomnę sobie ile łez wylałam przy tej książce ! Cieszę się, że nie tylko u mnie wywołała takie emocje. Pozdrawiam gorąco i zapraszam do mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>