RSS
 

Strach ma wielkie oczy

19 cze

1399511094_a7inlq_600

W ostatnią niedzielę właśnie to strach mnie kontrolował.  Ja chciałam podejść np do spowiedzi albo porozmawiać ale nie dałam rady .Zmieniam moje myśli chcę robić to chcę a nie robię bo się boje.  Bałam się złości za zepsuty zegarek, za to, że ktoś wolał oglądać film a nie ze mną porozmawiać ale obawiałam a co powie ktoś czy mamusia kochaniutka nie zrobi awantury a to ona rozwaliła mi zegarek. Takie sytuacje mi przypominają  o mojej bezsilności. Wściekam się wtedy na osoby które mi zrobiły ten program choć babcię kochałam bardzo to teraz dociera do mnie ile ja się muszę męczyć teraz.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Miłość do księdza

 

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~kliknij mnie

    19 czerwca 2017 o 20:22

    Wyluzuj, może poprzez sztukę?
    Zacznij malować, śpiewać pisać – to odpręża.