Miesięczne archiwum: Grudzień 2015

Przemoc domowa

przemoc-domowa

Długo się zastanawiałam czy dać ten wpis wiąże się to z tym co czułam do księdza kiedy go poznałam i jakie wtedy przeszłam sytuację. W tym roku mi ktoś pomógł to zrozumieć kiedy ja potrzebowałam pomocy i zadzwoniłam ze łzami w oczach kiedy była w moim domu awantura.  Tu mogę to pisać anonimowo jestem ofiarą przemocy domowej nie raz się zdarzyło, że jedna w szczególności osoba mi bliska mnie biła i była to moja matka ja usprawiedliwiłam to chorobą jej bo jest chora psychicznie nie raz mnie uderzyła w nerkę czy kręgosłup teraz wiem czemu ja się bałam o tym mówić wtedy jego poznałam księdza ile razy mi grożono, że mnie zabiję w nocy w nożem ile razy spać przez to nie mogłam. Teraz wiem, że przyznanie do tego było dla mnie barierą w moich relacjach między ludźmi bo się bałam to poczucie bezsilności naszej winy, że tak jest wstydu o tym mówienia strachu tak bo kiedy byłam mniejsza nie raz wzywałam policję i się nie przyznawałam, że to ja bo się bałam straszono mnie wtedy, że zabiorą mnie mamie i oddadzą ojcu, który miał gorsze warunki mieszkaniowe albo, że gdzieś będę ja zamknięta teraz wiem jako osoba dorosła, że gorsze było to straszenie mnie :( Bo się bałam chciałam by ktoś zauważył ale jak miał to zobaczyć kiedy ja nic nie mówiłam? I wiecie ja teraz wiem, że ja chciałam by ksiądz to wiedział ale nie umiałam powiedzieć. Uczę się teraz stawiać tą granicę umiem powiedzieć, że zadzwonię na policję nie dam zrobić krzywdy ja jestem chora i słabsza pójść do sąsiadki i powiedzieć co ona robi prosić o pomoc i tu się należy podziękowanie mojemu przyjacielowi, który mi w tym roku dał tą siłę i pokazał, że mam się nie bać. Umiem się też bronić ale uczę i nie reagować agresją bo innej reakcji ja nie znam może komuś ten wpis pomorze.

Niesprzyjający czas

W_naszym_zyciu_sa_tacy_ludzie_2015-12-05_15-09-27

Ja należę do grupy ludzi drugiej, że poznaję pewne osoby zbyt późno ale żal to strata czasu cieszę, że choć mimo nie tego czasu udało mi się je poznać ale samej iść na przód i komuś nie mącić w tym miejscu co jest choć nas to boli my też możemy być dla kogoś tą osobą zbyt późno ale taki jest czas on różnie działa a najczęściej na naszą niekorzyść ale warto patrzeć czy my byśmy chcieli aby ktoś nam mieszał bo ja i jakie mamy prawo komuś mieszać?