Otwarte oczy szeroko

sytuacje Ile musi minąć nim coś do nas dojdzie choć to zaboli i otworzy nam oczy a tak żyjemy iluzją ale czego? Ja miałam taki moment a przecież nie raz jak ja wiemy tylko sami siebie oszukujemy? Mam poczucie, że wiedziałam o księdzu nic z tego może a czy była to obrana przed czym? Teraz czuję, że tą pustką oraz, że zmianie dzięki tej osobie zbliżeniu się do Boga. Potem były sytuacje, które mi otworzyły oczy i właśnie kiedy mnie dotyczyły bezpośrednio choć nie były łatwe dałam radę i wyszłam z nich mądrzejsza. Z nim one mnie zabolały nie napiszę, że nie bo tak było lecz dały do myślenia jak ta osoba mnie ocenia itp

Odniosła bym je też do życia i różnych jego aspektów też jak rodzina i przyjaźń i szczerze nikomu nie życzę by obie je przechodził bo łatwo nie jest mi ale i to tym w innym poście.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>