RSS
 

Strata przyjaciela

22 gru

przyjaciel

Ja bym się zastanowiła czy można było to nazwać przyjaźnią choć owszem była ale z jednej strony drugiej nie koniecznie choć dla mnie 5 lat to kawał czasu i wiele przeżyć różnych tu jak piszę odbijam sobie to co się stało z osobą, którą miałam za przyjaciela i ja sobie daję radę dalej ale nie fajne jest to jak się człowiek zawodzi choć nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Miłość do księdza

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. Nicole

    23 grudnia 2014 o 15:32

    Bardzo dziękuję za tak udany post. Będę wpadać częściej. Życzę Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Zapraszam do siebie – http://dotyk-zakazanego.blog.pl/