RSS
 

Zmiana osobowości

18 wrz

Pamiętam Cię takiego jakiego poznałam czarującego mężczyznę w sutannie uśmiechniętego ale brakowało Ci tego blasku w oczach widziała go u Ciebie dwa razy od kiedy Cię znam bo uśmiech nie jest w oczach Twoich ale na ustach tak nauczyłam się patrzyć na Twoją twarz wiem kiedy jesteś zły, kiedy naprawdę się uśmiechasz a kiedy jesteś zaciekawiony czymś tak jak ja wtedy mówiłam o pracy pamiętasz?

Dziś mogę Ci podziękować za to co robisz dla mnie i że, mało komu wspominasz to co tu  piszę.

Zawszę lubiłam Twoją szczerość, choć mnie bolała ona ale za to Cię ceniłam mówisz czasem aż do bólu ale prawdę szczerą i nie ma w niej nic nie takiego.

Jedno mnie ciekawi skąd wiedziałeś o pewnych rzeczach, tak do mnie trzeba mieć cierpliwość ale Tobie jej było chyba brak do mnie nie wiem ale ty skąd wiesz co się tu dzieje u nas?

Każdy ma problemy ja też ale daje sobie radę nauczyłam się udawać spokój kiedy muszę i uśmiechać choć mam ochotę płakać, muszę być silna względem Ciebie i dla mamy. Ale kiedy patrzę w Twoje oczy ostatnio nie widziałam w nich złości do mnie to mnie cieszy wiem zaszłam Ci za skórę ale taką mam naturę a u Ciebie podobała mi się Twoja siła tak lubię takie osoby i Twoje pojawienie się w życiu moim sprawiło, że się zmieniłam i to jak wewnętrznie i za to należą się słowa dziękuję Tobie.

Wiem mama nawet świętego wyprowadzić potrafi z równowagi i nawet mnie też ja za bardzo jej przypominam babcię i tatę jej mam siłę życia co u innych przypomina słaby okręt u mnie jest mocną kotwicą a z niego mam oczy i wrażliwość i uczuciowość ale to mnie od niej oddala niestety ale takie jest życie.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Miłość do księdza

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz