RSS
 

On mnie nie słucha

30 lis

Nie_nalezy_osadzac_ludzi_pochopnie_2016-03-14_19-32-44Dziś się wydarzyło coś co też dało mi chwilę cofnięcia się  do przeszłości. Napisałam komuś o czymś odebrano to jako atak mój na tą osobę.  Nie jestem osobą, która umie się bronić czy pisać o uczuciach. Zdenerwowało mnie to.  Chciałam tylko trochę szczerości i na czym stoję. Wróciła mi też ta chwila gdy ksiądz mnie nie wysłuchał. Może bym wtedy powiedziała o tym biciu w domu, awanturach itp Ale on choć był szczery do mnie. Mogła inaczej sobie życie. Nie czekać na niemożliwe. To też osoba, która zobaczyła u mnie coś dobrego i dzięki której właściwie założyłam tego bloga. Dzięki niej wiem teraz że muszę mówić aby mnie usłyszano. Nie bać się bo to nie prowadzi do niczego dobrego dla mnie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

O Boże ja kłamie

21 lis

W domu mam taką sytuację, żeby mieć spokój mówię, że idę gdzie indziej do innej osoby np wymyślonej by nie mieć spokój.  Moja mama potrafi mi robić awanturę o to jak idę do kogoś kogo ona nie lubi a ta osoba mi pomaga. Muszę mówić nieprawdę.  Źle się z tym czuję i to bardzo :( nie lubię robić takich rzeczy. A z drugiej strony ja bym tu zdała sobie pytanie i osobom, które tak łatwo osądzają. Czy jeśli to kłamstwo daję mi chwilę spokoju w domu nikt mnie nie biję czy to jest mniejsze zło? Lepiej by było by ich zdanie abym słucha krzyków po ty tam chodzisz masz nie chodzić zabraniania lecenia do mnie z rękami bicia? U mnie w domu to ma dwie strony. Jak mówię nie prawdę mam spokój nie czepianie się mnie o byle co a ja nic złego nie robię jak ja z własnego domu nie mogę wyjść. Kiedy przychodzę tu to jak bym szła na pole walki mam stres taki ludzie którzy byli na wojnie. Kiedy idę muszę się na chwilę zatrzymać przed mieszkaniem własnym :(  A co lepsze ja jak gdzieś idę to nic złego nie robię ale to już nikomu nie pasuje.  Wysyłam np CV bo mój komp się wiesz i muszę kupić nowy?? I z czego ja się muszę tłumaczyć?? Ktoś by mi powiedział kawiarenki ale ja pieniędzy nie ma na nią. Jak ktoś mi chcę dać proszę bardzo lecz nikomu nic nie daję. pinokio

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Wstydzę się mam bliznę

04 lis

Nie_wstydz_sie_blizny_Ona_mowi_ze_2016-10-18_17-21-17

U siebie mogę pisać o dwóch rodzajach tych blizn. Jedną, którą mam na boku po usunięciu nerki przez lata tak lata się wstydziłam włożyć kostium czy bluzkę ciut krótszą. Nie lubiłam jak ktoś dotykał jej. Nie cierpiałam bo też widziałam, że ona jest widoczna przez lekarzy jak mnie lepiej szyto to nie było by aż tak tego widać.Drugi rodzaj to psychiczne blizny po biciu.  W nerkę, plecy. Choć mniej widoczne niż na to boku lecz tak samo bolesne bo miało mnie to skrzywdzić w inny sposób, który się częściowo udało a częściowo nie bo siłę tą do walki z tym teraz.  Obie blizny bolą i zajmują czas kiedy się godzę z nimi. A miało być tak idealnie pięknie.  Czyż mi tego całe życie nie mówiono?? Idealny itp bez ojca ale o tak idealny perfekcyjny.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Rusz się dziewczyno zrób coś ze sobą

26 paź

Mam_zbyt_malo_sily_aby_ruszyc_dalej_2016-10-24_18-26-56Pamiętam te moment to było we wrześniu. Kończyła mi się umowa o pracę w mojej obecnej pracy i czułam się przez 3 lata jak bym stała w miejscu. Cieszy mnie, że nie przedłużyłam jej bo tam wykorzystywano mnie i nie płacono odpowiednio. Ktoś mi powiedział zostaw to poszukaj czegoś innego. Zrób inaczej niż robisz to zwykle ja mam ataki paniki i raz nie chciałam iść na rozmowę o pracę. A przecież mam poczucie, że chcę coś zmienić ruszyć poznać ten smak tej wolności choć  pozornej. To coś nieuchwytnego coś co wewnątrz pragnę.  Z drugiej strony są te kajdany ale też chęć poznania tych normalnych uczuć ciągnie mnie do ludzi mimo wszystko. Cieszą mnie nawet taki głupotki jak się komuś może wydawać pójście na tą rozmowę, strach przed wejściem na drabinę a zrobienie tego pogłaskanie psa i przezwyciężenie lęku bo mnie kiedyś mało co nie ugryziono.  Chcę iść na rozmowę o pracę pewna siebie i tak brakuje mi tego. Nie znam normalnych zachowań ja się muszę ich nauczyć. Mam dość szeptania we własnym domu poczucia tego, że ktoś mi zrobi krzywdę itp Całe życie czułam ten lęk i postanowiłam coś z nim zrobić. Ruszyć się walczyć z nim.  Czuć się inaczej.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Jestem zła wszystko robię źle

15 wrz

0_0_0_1301254408Kiedy byłam dzieckiem aż do teraz posiadam obraz samej siebie skrzywiony. Zawszę mnie krytykowano w domu mama a to szminka za czerwona kolor wiecie sami jaki duszący zapach perfum itp  Za wszystko mnie krytykowano to sprawiało, że nie widziałam od dziecka swoich dobrych rzeczy.  Zobaczyłam pierwszy raz je w gimnazjum choć była trochę zaniedbana. Osobą, która mi pokazała je pierwszy raz był ksiądz. Ja uważałam, że nie mam aż tak dobrych cech. Teraz uczę się odkrywania dobrych cech u siebie. W domu wciąż słyszałam krytykę od mamy. Babcia za to był wspaniały człowiek i ona mi powtarzała wierzę w Ciebie to mi pomagało i dzięki niej mam teraz pewność siebie :) lecz cechy nie umiała mi pokazać ich. Dziecku z domu rozbitego nie jest łatwo je dostrzec.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Nie dzwoni nie piszę co ja zrobię?

01 wrz

0_0_0_1139035078

Czy też tak macie czekać na tą jedną wiadomość e-mail telefon a tu nic? Ja pamiętam co czuję, że tak nie powinno być ta osoba powinna to zrobić pierwsza. Pamiętam samą siebie kiedy to ja pisałam od cholery wiadomość pierwsza bo mi było żal a tu było zero odp. Szanujmy siebie nie raz do dziś walczę z pokusą aby nie zadzwonić lub napisać co czuję nie raz, że zapomina się o mnie prócz tego ile ja znaczę dla tej osoby. Uczę się teraz szacunku sama do siebie i tak ja go nie miałam wcześniej sama do siebie. Nie uczono mnie go w domu to się uczę teraz jako dorosła osoba co nie jest łatwe walczę z tymi nawykami tego dziecka co się boi itp.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Zmiana ale z jakiego powodu?

17 lip

0_0_0_490045557Ja tak miałam za wiele razy oberwałam zdarzało się, że było to z mojej winy częściowo czasem zaufałam nie właściwym osobom, powiedziałam coś za dużo.  Zraniono mnie przy tym wiele razy wykorzystano to nie raz źle przeciwko mnie. Wypominano mi.  Dostałam też rekcję od osób które mnie znały inną niż się spodziewałam. Tak jak by one były wtedy obce dla mnie.  Z drugiej strony nie patrzono na to czemu ja to robię a mi to pomogło przetrwać, ciężkie w domu sytuacje. To była moja obrona teraz to wiem :)

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Okłamywanie siebie samej

13 cze

0_0_0_507556923

Ja muszę przyznać często to robiłam unikałam słów kocham albo wierzę. Starałam się przymykać oczy udawać, że nie jest coś nie tak. Wszystko w porządku. Tak cieszy mnie to a tak wcale nie było. Nie chciałam tej czy innej osoby ale to co robiłam zatrzymywałam ją dla wygody. A najbardziej chyba w uczuciach do innych nie dopuszczałam, że mogę coś czuć do tej osoby starałam tego unikać. Wiem, że chyba tam gdzieś w środku wiedziałam, że to sensu nie ma z wielu przyczyn. Bywało tak głupi nie raz, że to inne osoby zwracały mi uwagę na to i nie tylko. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Choć nie ma Cię ze mną jest we mnie ta część Ciebie

10 maj

image_func

 

To już 3 lat od kiedy odeszłaś mój najlepszy przyjacielu jak ten czas leci z jednej strony dobrze z drugiej jak mi Ciebie brak Twojej rady wiary we mnie mówienia, że dam sobie radę i osiągania moich celów. Myślę nie raz co byś ty mi powiedziałam abym zrobiła to tak czy inaczej i tyle kuchennych sztuczek chciałaś mi jeszcze pokazać.  Była byś dumna choć i tak zawszę byłaś mimo moich porażek widziałam grób Twojego taty, który tak bardzo chciałaś zobaczyć i dzięki opiece nad Tobą odkryłam, że umiem pomagać osobom starszym i widzą one we mnie taki promyk słonka, który im niosę dzięki moje obecności. Pamiętam święta kiedy razem śpiewałyśmy kolędy :) to ten głos mi przypomina, że ta część Ciebie jest we mnie kiedy mówię słyszę jak by Twój głos :)  W domu mi brak nie raz Twoje ręki żelaznej do mamy ale mam siłę do bycia silną po Tobie i każdego dnia walczę i uczę się nowych rzeczy. Brak mi Ciebie ale dziękuję za każdą chwilę daną nam razem i wierzę, że kiedyś Cię spotkam i poznam od razu :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Miłość do księdza

 

Rozdarcie złość?

28 kwi

images

To uczcie rozdarcia ale wewnętrznego walka w sobie z tą złością o tą rzeczywistość co nas otacza i dlaczego nie może być inaczej.

Ten brak akceptacji tego co jest i tego co nie jest a mogło by być.Jak dalej sobie radę tak na co dzień staram się jak najmniej myśleć o tym co jest bo od myślenia o tym wszystkim zrodził by się jeszcze większy ból. Stosuje chyba metodę idź dalej bo do tyłu nie co. Druga rzecz jest też ten ból który jest po stracie mi tej bliskiej osoby i boje się aby nie stracić tych ludzi, którzy są teraz i ich kocham chyba dlatego też jestem taka teraz. Zawszę czułam, że potrzebuje ludzi aby mnie kochali ale z drugiej strony boje się czy aby jest na miłość jest prawdziwa nauczone mnie miłości zimnej ale za bliskie mi osoby stała bym murem.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Miłość do księdza